3.1.2020

Creative Spotlight #10: Killimaze

W społeczności Rainbow Six działa mnóstwo niezwykle kreatywnych ludzi, którzy nie przestają nas zadziwiać swoimi pięknymi, zabawnymi i twórczymi kreacjami. W naszej serii Creative Spotlight prezentujemy wam niektórych z nich i odkrywamy przed wami tajniki ich codziennego życia!

W tym odcinku Creative Spotlight rozmawiamy z Killimaze, cosplayerem, który zaczął przywoływać Jägera do życia już w 2017 roku. Od tego czasu stworzył kilka skórek dla Jägera. Uwielbiamy jego kreatywne i zabawne pomysły, i podziwiamy pasję, z jaką je realizuje. W tym artykule dowiecie się więcej o nim samym i jego cosplayach, jak również o jego zainteresowaniu Pro League oraz streamowaniem!

Cześć, Killimaze! Dziękujemy, że znalazłeś czas na udzielenie odpowiedzi na nasze pytania!

Prosimy, przedstaw się i powiedz nam – kim jesteś poza Rainbow Six Siege?

Killimaze: Cześć! W społeczności Siege funkcjonuję jako Killimaze, ale w prawdziwym świecie nazywam się Justin, mieszkam w Orlando na Florydzie. W ciągu dnia pracuję w handlu, a w nocy streamuję! Gdy nie robię cosplayu, nie streamuję ani nie gram w Siege, zwykle spędzam czas z moimi niezwykle pomocnymi przyjaciółmi. Uwielbiamy chodzić do miejscowego baru gamingowego i oglądać razem filmy. Ciekawostka: czasami zasypiam na moim fotelu, czekając, aż pojawią się partnerzy do gry online.

Czemu zainteresowałeś się cosplayem i dlaczego robisz cosplaye akurat z Rainbow Six Siege?

Killimaze: W 2015-2016 roku starałem się stworzyć cosplay Mandalorianina na miejscowy konwent. Gdy odebrałem hełm okazało się, że jest bardzo zniekształcony, a ja dodatkowo nie byłem zadowolony z tego, co udało mi się przygotować. Jednak po tym, gdy zagrałem w Dooma 2016, postanowiłem przerobić elementy zrobione pod cosplay Mandalorianina na cosplay Doomguya z 1993 roku. Ten projekt przyniósł mi tyle frajdy, że postanowiłem w 2017 roku wykonać kolejny cosplay, tym razem z Siege. Wybrałem Jägera ze względu na ograniczony budżet i części, które udało mi się wówczas znaleźć. Po udziale w Six Invitational 2018 postanowiłem stworzyć jak najwierniejszy cosplay Jägera. Zajęło mi to dużo czasu, ale jestem bardzo dumny z efektów swojej pracy.

Przez ostatnie dwa lata wykonywałeś najróżniejsze odmiany i skórki Jägera. Którą wersję cosplayu lubisz najbardziej?

Killimaze: To naprawdę fajne, że mogę zmieniać swój cosplay Jägera, wymieniając osprzęt głowy, kurtkę i dżinsy. Stworzyłem cosplay domyślnej skórki Jägera, “Osę” z Pro League 2016, wersję Buntownik oraz osprzęt głowy, który nazywam “Stukniętym”. Stuknięty osprzęt głowy to przebudowana domyślna wersja, w której na goglach zamontowałem jeszcze panel LED. Gogle z LED-em są czadowe, ale moim ulubionym dziełem jest skórka “Osa” z Pro League. Uwielbiam elegancję wynikającą z połączenia czerni ze złotem. Na dodatek, odkąd przeszedłem z Xboxa na PC, nie mam już tej skórki w grze, więc fajnie jest mieć ją w prawdziwym życiu!

Czy najchętniej grasz Jägerem w obronie? A jeśli nie, kim grasz najczęściej?

Killimaze: To zabawne, bo zwykle nie gram Jägerem podczas rund obronnych, wolę znajdować się bliżej celu. Najczęściej gram ciężkimi kotwicami i operatorami utrudniającymi. Najchętniej wybieram Smoke’a i Kaida. Oczywiście gdy moja drużyna potrzebuje Jägera, zwykle pozostali gracze wskazują na mnie ze względu na mój cosplay!

Nie tylko grasz w Rainbow Six Siege, ale również streamujesz go na Twitchu. Opowiedz nam więcej o tym aspekcie!

Killimaze: Streamowanie na Twitchu to moje ulubione codzienne zajęcie. Od wielu lat marzyłem o tym, żeby zostać pełnoetatowym twórcą zawartości albo streamerem, bo te rzeczy sprawiają mi największą radość. Zacząłem streamować w styczniu 2018 roku i 21 miesięcy temu zostałem Towarzyszem Twitcha. Streamuję głównie Rainbow Six Siege, bo to moja ulubiona gra, w której najlepiej się bawię. Zwykle gram w trybie rankingowym, bo niesamowicie nakręca mnie rywalizacja, dlatego też podczas rozgrywki daję z siebie wszystko. W rozwój swojego kanału włożyłem dużo wysiłku, a moim celem na przyszłość jest tytuł Partnera Twitcha!

Bardzo nam się podobają programowane gogle, które czasami wykorzystujesz podczas swojego cosplayu. Czy możesz nam o nich opowiedzieć coś więcej?

Killimaze: Od wielu lat jestem fanem Daft Punk. Pakiet Gwiazda Rocka dla Jägera zawiera wiele nawiązań do Daft Punk i to w ten sposób zrodził się pomysł stworzenia tego osprzętu głowy. Użyłem okularów Chemion, rozłożyłem je na części i zainstalowałem w jednych z moich zapasowych hełmów. Panel wymagał pewnych modyfikacji, ale w końcu się zmieścił; łączy się z moim telefonem przez Bluetooth. Na tej swojej przyłbicy mogę wyświetlać, co mi się podoba, a to dodaje zupełnie nowy poziom ekspresji podczas cosplayów z zasłoniętą twarzą. Bardzo się cieszę, że udało mi się zrealizować ten pomysł!

Czy masz jakiś najlepszy moment podczas cosplayowania, który szczególnie zapadł ci w pamięć?

Killimaze: Dzięki temu cosplayowi przeżyłem wiele niezapomnianych chwil, ale absolutnie najlepsza z nich to Six Invitational 2019. Wszyscy cosplayerzy zostali podzieleni na atakujących i obrońców, a potem poproszono nas o wejście na scenę, dzięki czemu widać nas było w głównej transmisji podczas prezentacji rywalizujących zespołów. Gdy tam stałem przed tysiącami ludzi, którzy oglądali nas na żywo i online, poczułem niezwykłą dumę z tego, czym się zajmuję.

Którym drużynom Pro League kibicujesz i która z nich wygra twoim zdaniem Six Invitational 2020?

Killimaze: Jestem wielkim fanem sceny Pro League w Ameryce Północnej, mimo tego, że historia finałów LAN-owych nie jest zbyt pomyślna dla tego regionu. W obecnej chwili trudno powiedzieć, komu będę kibicował, bo na scenie NA nastąpiły liczne przetasowania. Wydaje mi się, że Dark Zero ma bardzo obiecujący skład. Jeśli dojdzie do sytuacji, w której drużyna z NA zostanie wyeliminowana, postawię na Team Empire albo NaVi. Jeśli NaVi dotrze do finałów, będę obstawiał zwycięstwo właśnie tej drużyny.

Jakiej piosenki nie możesz ostatnio wyrzucić z głowy i jakiej muzyki generalnie słuchasz?

Killimaze: Gdy się rozgrzewam przed streamem, zwykle słucham utworu “Converter” zespołu Mega Drive. Według mojego telefonu najczęściej odtwarzam piosenki "Around the World" oraz "Human After All" autorstwa Daft Punk. Słucham house’u, elektroniki, future funku i synthu z lat 90-tych. Daft Punk, Gorillaz, Mega Drive oraz Perturbator to moi ulubieni artyści.

Czy masz jakieś podpowiedzi albo rady dla ludzi, którzy chcą zająć się cosplayem?

Killimaze: Cosplay to świetna zabawa. Od znalezienia przedmiotów niezbędnych do wykonania stroju po osobiste noszenie tego, co się wykonało własnymi rękami – to wspaniałe doświadczenie. Cosplayem może zająć się każdy i każdy może być tym, kim tylko zechce! Moje podpowiedzi na początek: 1) wybierz postać, którą się naprawdę interesujesz, 2) ustal budżet na cosplay i jak najdokładniej dowiedz się, ile wszystko będzie kosztować, 3) połącz swoje części i bum, właśnie wykonałeś swoje pierwsze kroki w kierunku cosplayu!

Dziękujemy za odpowiedzi na nasze pytania, Killimaze! Zajrzyjcie na jego profil, używając poniższych linków, aby zobaczyć więcej jego cosplayów i streamów, i aby śledzić go w mediach społecznościowych:

Twitter - Instagram - Twitch

Sprawdźcie nasz poprzedni Creative Spotlight z artystą o ksywce CaptBombastic!